
Osiedle, które rośnie
na naszych oczach
Samowystarczalność nie bierze się z folderu, tylko z kolejnych oddanych etapów. Każdy z nich dokładał coś, czego wcześniej na osiedlu nie było: budynki, drogi, boiska, sklepy. Tak wyglądała ta droga.
- 2015początek realizacji
- 30 haobszar całej inwestycji
- 6-8 tys.docelowa liczba mieszkańców
2026

Budynek S19
Cały parter na lokale handlowo-usługowe, największy jak dotąd krok w stronę pełnej samowystarczalności.
2026

Osiedle, na którym mieszka się cały rok
Niemal 30 hektarów, własne drogi i zaplecze parkingowe, żadnej obcej zabudowy w sąsiedztwie. Docelowo od 6 do 8 tysięcy mieszkańców.
2025

Wyższy standard części wspólnych
Nowe budynki dostają wykończone klatki schodowe z grafikami na ścianach. Część wspólna przestaje być korytarzem, z którego się tylko wychodzi.
2025

Odbiór budynku S17
Kolejny etap trafia do mieszkańców. Osiedle rośnie tak, jak zakładał plan sprzed dekady.

Osiedle z lotu ptaka, sierpień 2024 Dyskont ALDI
Codzienne zakupy przestają wymagać wyjazdu z osiedla.
2023

Powstaje stacja paliw Moya
Pierwsza całodobowa usługa na terenie osiedla. Od tego punktu osiedle przestaje być wyłącznie mieszkaniowe.
2021

Cumy zostają na osiedlu
Betonowe cumy dawnej bazy sterowców zostają w terenie jako mała architektura. Stąd nazwa osiedla i stąd ulica Franciszka Hynka, pilota balonowego Wojska Polskiego.
2020
Boiska i tereny rekreacyjne
Blisko jedna trzecia z 30 hektarów to zieleń i rekreacja. Boiska są już oddane do użytku mieszkańców.
2018

Osiedle wchodzi między sosny
Kolejne etapy stają wśród drzew, które rosły tu przed nimi. Las nie jest tłem osiedla, tylko jego częścią.
2015
Pierwsze budynki
Startuje realizacja koncepcji, która od początku zakładała całą dzielnicę, a nie kolejny adres pod lasem.